Następny mecz: Concordia Knurów – Silesia Miechowice
00d. 00godz. 00min. 00sek.
Watermark

MECZE

Podtrzymać zwycięski marsz

23 sierpnia 2026 Ariel Wojdowski

Concordia wyśmienicie rozpoczęła ligowy sezon. Dwa domowe mecze, dwa zwycięstwa i komplet punktów – teraz czas na pierwszą wyjazdową próbę. W trzeciej kolejce III ligi śląskiej zespół trenera Roberta Gąsiora zmierzy się z Walką Zabrze. Początek niedzielnego spotkania o godzinie 17:00.

Po dwóch zwycięstwach odniesionych przed własną publicznością podopieczni trenera Roberta Gąsiora stają przed kolejnym wyzwaniem. Tym razem Concordia po raz pierwszy w tym sezonie zagra na wyjeździe, a jej rywalem będzie beniaminek rozgrywek – Walka Zabrze. Zadanie z pewnością nie będzie należało do najłatwiejszych, bo zabrzanie po awansie do nowej dla siebie klasy rozgrywkowej będą chcieli jak najlepiej zaprezentować się przed własnymi kibicami.

Zabrzański klub, założony w 1922 roku, jest najstarszym klubem piłkarskim w Zabrzu. Od ponad stu lat związany jest z osiedlem Janek i lokalną społecznością. W najlepszym okresie swojej historii Walka występowała nawet na szczeblu III ligi ogólnopolskiej. Klub dysponował wówczas solidnym zapleczem, a jego działalność była mocno związana z Kopalnią Węgla Kamiennego „Makoszowy”.

Historia zabrzańskiego zespołu miała jednak również trudniejsze momenty. Z końcem sezonu 2015/2016 Walka Makoszowy – bo pod taką nazwą klub występował wówczas w rozgrywkach – praktycznie przestała istnieć. Przed rozpoczęciem kolejnego sezonu doszło jednak do reaktywacji klubu, który powrócił do rywalizacji już jako Walka Zabrze. Odbudowę trzeba było rozpocząć od podstaw i najniższego poziomu rozgrywkowego, czyli Klasy C.

Od tamtej pory zabrzanie konsekwentnie odbudowywali swoją pozycję w piłkarskiej hierarchii, krok po kroku pokonując kolejne szczeble. Po dziesięciu latach od reaktywacji klub osiągnął jeden z najważniejszych celów – awansował do III ligi śląskiej, czyli obecnego poziomu Klasy Okręgowej. Wcześniej Walka występowała na tym szczeblu w sezonie 2010/2011, kończąc rozgrywki na szóstej pozycji. Po tamtym sezonie klub wycofał się jednak z rywalizacji.

Obecna kampania rozpoczęła się dla Walki dość nietypowo. Zabrzanie na boisku wygrali spotkanie inauguracyjne z Carbo Gliwice, jednak po meczu wynik został zweryfikowany jako walkower na korzyść gliwiczan. Powodem była przekroczona przez gospodarzy liczba zmian zawodników w drugiej połowie. W efekcie Walka w tabeli wciąż pozostaje bez punktów, mimo że na murawie zdążyła już odnieść zwycięstwo.

To sprawia, że niedzielne spotkanie będzie dla gospodarzy kolejną okazją do zdobycia pierwszych ligowych punktów. Walka zagra przed własną publicznością, a dodatkowym atutem może być wsparcie wiernych kibiców. Concordia musi więc spodziewać się rywala niezwykle zmotywowanego, dla którego będzie to nie tylko domowy mecz, ale również szansa na przełamanie niekorzystnego początku rozgrywek.

W naszym zespole nastroje są zupełnie inne. Concordia wygrała oba pierwsze mecze ligowe, a w międzyczasie zameldowała się również w ćwierćfinale Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Zabrze. Wyniki są najlepszym potwierdzeniem dobrze przepracowanego okresu przygotowawczego i dają drużynie sporo powodów do optymizmu. Jednocześnie sztab szkoleniowy doskonale zdaje sobie sprawę, że sezon dopiero się rozpoczął, a dwa zwycięstwa nie mogą być powodem do utraty koncentracji.

Każde kolejne spotkanie pisze własną historię. Walka będzie chciała udowodnić, że zasłużenie znalazła się na tym poziomie rozgrywkowym, natomiast Concordia zamierza zrobić kolejny krok i potwierdzić wysoką dyspozycję z początku sezonu. Stawka jest więc wysoka, a o końcowym rezultacie mogą zdecydować detale, konsekwencja i odpowiednie podejście od pierwszej do ostatniej minuty.

Jedno jest pewne – jedziemy do Zabrza po zwycięstwo. Z pełnym szacunkiem dla rywala, jego historii i ambicji, ale również ze świadomością własnej wartości. Chcemy dopisać do ligowego dorobku kolejne trzy punkty i po raz pierwszy w tym sezonie wygrać na wyjeździe.

Wyślij Wiadomość

Adresat: ...