Następny mecz: Concordia Knurów – Silesia Miechowice
00d. 00godz. 00min. 00sek.
Watermark

MECZE

W grze ważne punkty i derbowe emocje

25 sierpnia 2026 Ariel Wojdowski

Przed nami 4. kolejka III ligi śląskiej, która zapowiada się niezwykle interesująco. Hitowym starciem będzie oczywiście nasz pojedynek z Silesią Miechowice, który będzie mieć duże znaczenie dla układu sił w czołówce tabeli.

Na pozostałych boiskach również nie powinno zabraknąć emocji. Tempo Paniówki będzie szukało pierwszego przełamania, a rozpędzony Orzeł Biały Brzeziny Śląskie spróbuje podtrzymać zwycięską serię. Ciekawie powinno być także w Strzybnicy, gdzie podrażniona Unia podejmie nieprzewidywalną Burzę Borowa Wieś, oraz w Gliwicach, gdzie ŁTS Łabędy i Sośnica zmierzą się w derbowym pojedynku.

ZESTAW PAR 4. KOLEJKI:

  • Tempo Paniówki – Orzeł Biały Brzeziny Śląskie (środa, godz. 17:30)

Tempo fatalnie rozpoczęło sezon i po trzech wysokich porażkach zamyka ligową tabelę. Zupełnie inne nastroje panują w obozie Orła Białego, który jako beniaminek wygrał oba dotychczasowe spotkania. Na papierze faworytem środowego starcia są więc goście. Tempo jest jednak pod presją i zrobi wszystko, by wreszcie się przełamać. Gospodarze wiedzą, że kolejna strata punktów już na starcie sezonu może mocno skomplikować ich sytuację. Orzeł nie może zatem spodziewać się łatwego zadania. Tempo liczy na to, że właśnie w tym spotkaniu odwróci złą kartę.

  • Carbo Gliwice – Olimpia Boruszowice (środa, godz. 17:30)

W poprzedniej kolejce Carbo otrzymało bolesną lekcję w Borowej Wsi, natomiast Olimpia mogła cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. Gliwiczanie doskonale wiedzą, że jeśli chcą punktować regularnie, muszą wykorzystywać atut własnego boiska. Z pewnością nie zabraknie im determinacji i sportowej złości. Tym bardziej że rywal, choć zajmuje wyższe miejsce w tabeli, wydaje się być w ich zasięgu. Olimpia nie zamierza jednak ograniczać się do defensywy i przyjedzie po pełną pulę. Szykuje się więc spotkanie, w którym żadna ze stron nie będzie chciała odpuścić. O wyniku może zdecydować skuteczność i to, kto lepiej wykorzysta swoje okazje.

  • Unia Strzybnica – Burza Borowa Wieś (środa, godz. 17:30)

Podrażniona po ostatnim spotkaniu Unia zmierzy się z rozpędzoną Burzą. Zapowiada się więc starcie dwóch zespołów, które mają swoje ambicje i z pewnością nie zamierzają odpuszczać. Gospodarze, jeśli chcą na dobre dołączyć do ligowej czołówki, potrzebują w tym meczu kompletu punktów. Burza pokazała już jednak, że potrafi sprawić psikusa każdemu rywalowi. Choć zdecydowanie lepiej czuje się na własnym boisku, na wyjazdach również potrafi być niewygodna. Unia będzie musiała więc znaleźć sposób na dobrze dysponowanych gości. Trudno wskazać zdecydowanego faworyta, dlatego emocji w Strzybnicy nie powinno zabraknąć.

  • Tarnowiczanka Stare Tarnowice – Ruch II Radzionków (środa, godz. 17:30)

Kolejny ligowy sprawdzian rewelacyjnej Tarnowiczanki. Beniaminek bardzo dobrze rozpoczął sezon i po dotychczasowych meczach zadomowił się w górnej połowie tabeli. Tym razem na jego drodze staną rezerwy Ruchu Radzionków, które również zgromadził tyle samo punktów. „Cidry” dysponują większym potencjałem piłkarskim, dlatego to goście mogą być uznawani za faworyta. Tarnowiczanka pokazała już jednak, że potrafi skutecznie rywalizować z wyżej notowanymi przeciwnikami. Dużym atutem gospodarzy będzie własne boisko i wsparcie kibiców. Szykuje się wyrównane spotkanie, w którym o wyniku mogą zdecydować detale.

  • ŁTS Łabędy – Sośnica Gliwice (środa, godz. 17:30)

Derby Gliwic, w których obie drużyny będą chciały wreszcie odbić się od dna tabeli. Zarówno ŁTS, jak i Sośnica rozpoczęły sezon poniżej oczekiwań i obecnie znajdują się w strefie spadkowej. Gospodarze wciąż czekają na pierwszą zdobycz punktową i zrobią wszystko, by przełamać złą serię właśnie w derbowym starciu. Sośnica również ma swoje problemy, a dodatkowym utrudnieniem jest konieczność rozgrywania kolejnego meczu na wyjeździe. Zespół wciąż czeka na zakończenie budowy swojego boiska, przez co czwarty raz z rzędu zagra w delegacji. Taki układ z pewnością nie pomaga w walce o punkty, co znajduje odzwierciedlenie w wynikach.

  • Górnik Bobrowniki Śląskie – Polonia II Bytom (środa, godz. 17:30)

Po ligowej pauzie Górnik wraca do walki o punkty, a dodatkowy czas mógł wykorzystać na spokojne przygotowania do kolejnego spotkania. Zadanie czeka go jednak niezwykle trudne, ponieważ do Bobrownik Śląskich przyjeżdżają rezerwy Polonii Bytom. Bytomianie w ostatniej kolejce wysłali wyraźny sygnał, że poważnie myślą o walce o awans. Gospodarze z pewnością liczą na atut własnego boiska, ale tym razem trudno wskazywać ich w roli faworyta. Rezerwy Polonii chcą kontynuować serię meczów bez porażki i nie zamierzają zwalniać tempa. Górnik będzie musiał wznieść się na wyżyny swoich możliwości, jeśli chce sprawić niespodziankę. Goście przyjadą z jasnym celem, którym będzie komplet punktów.

  • Victoria Pilchowice – Walka Zabrze (środa, godz. 18:00)

„Jak nie teraz, to kiedy?” – takie pytanie z pewnością mogą zadawać sobie zawodnicy Victorii przed środowym spotkaniem. Zespół prowadzony przez grającego trenera Janika wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Teraz nadarza się doskonała okazja, by wreszcie przełamać złą serię i dopisać do dorobku trzy punkty. Victoria będzie chciała wykorzystać atut własnego boiska i od początku narzucić rywalowi swoje warunki. Walka z pewnością nie zamierza jednak przyjeżdżać do Pilchowic po najniższy wymiar kary. Zabrzanie doskonale wiedzą, że w walce o utrzymanie każdy punkt może mieć ogromne znaczenie. Zapowiada się więc spotkanie, w którym od pierwszej do ostatniej minuty będzie trzeba walczyć o każdą piłkę.

PAUZA: Sparta Zabrze

Jedno jest pewne – najbliższa kolejka może przynieść sporo zmian w tabeli. Jedni będą chcieli potwierdzić wysoką formę, inni przerwać złe serie, a jeszcze inni zrobić pierwszy krok w stronę realizacji swoich celów. Na nudę z pewnością nie powinniśmy narzekać.

Wyślij Wiadomość

Adresat: ...