Następny mecz: Concordia Knurów – Silesia Miechowice
00d. 00godz. 00min. 00sek.
Watermark

MECZE

Pierwsza kolejka nie zawiodła

10 sierpnia 2026 Ariel Wojdowski

Pierwsza seria gier nowego sezonu III ligi śląskiej przyniosła sporo emocji, bramek i kilka wyników, które mogą dać do myślenia przed kolejnymi tygodniami rywalizacji. W ośmiu spotkaniach padło aż 31 goli, co daje średnią blisko czterech bramek na mecz. Nie zabrakło efektownych zwycięstw, niespodzianek oraz spotkań, w których losy wyniku ważyły się do samego końca. Szczególnie dobrze sezon rozpoczęli beniaminkowie, którzy już na starcie pokazali, że nie zamierzają być jedynie uzupełnieniem ligowej stawki.

Beniaminkowie nie zamierzają płacić frycowego. Orzeł Biały Brzeziny Śląskie, Tarnowiczanka Stare Tarnowice i Walka Zabrze rozpoczęły sezon od zwycięstw, wysyłając pierwsze sygnały swoim rywalom. Dobrze zaprezentowała się również Silesia Miechowice, a na drugim biegunie znalazła się między innymi Unia Strzybnica, która po ubiegłorocznej walce o awans zaliczyła falstart.

WYNIKI 1. KOLEJKI:

  • Silesia Miechowice – Tempo Paniówki 4:1 (2:0)

Silesia od początku spotkania narzuciła swoje warunki i pewnie sięgnęła po trzy punkty. Gospodarze już do przerwy prowadzili dwoma golami, a po zmianie stron dołożyli kolejne dwa trafienia, zaś Tempo odpowiedziało tylko jedną bramką. Wysokie zwycięstwo Silesii nie jest wielkim zaskoczeniem, szczególnie biorąc pod uwagę jej solidną wiosnę. Dla Tempa początek sezonu okazał się zdecydowanie mniej udany.

  • Olimpia Boruszowice – Orzeł Biały Brzeziny Śląskie 1:3 (0:0)

Jedna z większych niespodzianek pierwszej kolejki. Po bezbramkowej pierwszej połowie po przerwie padły aż cztery gole, a spotkanie zakończyło się zwycięstwem beniaminka. Orzeł Biały już na inaugurację pokazał, że nie zamierza być w III lidze śląskiej wyłącznie statystą. Beniaminek przywiózł z Boruszowic komplet punktów i rozpoczął swoją przygodę na tym poziomie od mocnego akcentu. Dla Olimpii to natomiast nieudany początek sezonu i pierwsza lekcja, że w tych rozgrywkach o punkty łatwo nie będzie.

  • Tarnowiczanka Stare Tarnowice – Górnik Bobrowniki Śląskie 3:0 (2:0)

Drugi beniaminek również rozpoczął sezon od zwycięstwa i również zrobił to w bardzo przekonującym stylu. Tarnowiczanka już w pierwszych fragmentach meczu ustawiła sobie spotkanie, zdobywając dwie bramki przed upływem dziesiątej minuty. Górnik znalazł się w trudnym położeniu, z którego nie zdołał się już wydostać. Po przerwie gospodarze dołożyli jeszcze jedno trafienie i przypieczętowali efektowną wygraną.

  • Polonia II Bytom – Victoria Pilchowice 3:3 (1:1)

Sześć bramek i podział punktów po meczu, w którym żadna ze stron nie zamierzała odpuścić. Victoria trzykrotnie wychodziła na prowadzenie, ale za każdym razem rezerwy Polonii znajdowały odpowiedź. Zespół trenera Janika może czuć niedosyt, bo zwycięstwo było bardzo blisko, jednak punkt wywalczony w Bytomiu również ma swoją wartość. Na brak emocji w tym spotkaniu zdecydowanie nie można było narzekać.

  • Burza Borowa Wieś – Sparta Zabrze 1:3 (1:1)

Sparta rozpoczęła sezon od zwycięstwa na trudnym terenie w Borowej Wsi. Wynik spotkania otworzył samobójczy gol zawodnika Burzy, który dał zabrzanom prowadzenie. Gospodarze szybko jednak odpowiedzieli i jeszcze przed przerwą doprowadzili do remisu. Po zmianie stron goście jeszcze dwukrotnie znaleźli drogę do siatki, ustalając wynik spotkania. Zabrzanie mogą więc dopisać do swojego dorobku pierwsze trzy punkty w nowym sezonie.

  • Unia Strzybnica – Ruch II Radzionków 1:3 (0:1)

Sporo do udowodnienia przed sezonem miała Unia, która w poprzednich rozgrywkach do ostatniej kolejki liczyła się w walce o awans. Ostatecznie zabrakło jej niewiele, dlatego przed rozpoczęciem nowych rozgrywek można było oczekiwać, że Unia ponownie będzie jednym z zespołów nadających ton rywalizacji. Inauguracja przyniosła jednak spore rozczarowanie. Grająca na własnym boisku Unia musiała uznać wyższość rezerw Ruchu Radzionków, które mimo dość okrojonego składu, po raz kolejny pokazały, że są zespołem, którego nie można lekceważyć. Już w poprzednim sezonie rezerwy „Cidrów” potrafiły sprawić problemy zdecydowanie wyżej notowanym rywalom, a teraz na inaugurację dopisały do swojego dorobku komplet punktów.

  • Walka Zabrze – Carbo Gliwice 2:1 (2:0)

W Zabrzu spotkało się dwóch beniaminków, którzy swoją przygodę z nową ligą rozpoczęli od bezpośredniego starcia. Mecz był dość wyrównany, ale więcej jakości w kluczowych momentach pokazała Walka Zabrze. Gospodarze dwukrotnie znaleźli drogę do siatki jeszcze przed przerwą, dzięki czemu schodzili na przerwę z komfortowym prowadzeniem. Carbo po zmianie stron nie zamierzało jednak składać broni i zdobyło kontaktowego gola, dzięki czemu końcówka spotkania zrobiła się jeszcze ciekawsza. Ostatecznie zabrzanie utrzymali korzystny rezultat i mogli rozpocząć sezon od zwycięstwa.

PAUZA: ŁTS Łabędy

Wyślij Wiadomość

Adresat: ...