Charakter, kolektyw i (kolejne) zwycięstwo!
Nie był to mecz piękny dla oka, ale z pewnością miał wszystko to, czego oczekuje się od spotkania dwóch najlepszych zespołów w tabeli. Było sporo walki, momenty zwątpienia, niewykorzystane rzuty karne, nerwowa końcówka i przede wszystkim ogromna determinacja naszej drużyny. Pokonaliśmy przed własną publicznością Silesię Miechowice, choć długo musieliśmy gonić wynik. Zespół Roberta Gąsiora po raz kolejny pokazał jednak, że jego siłą nie jest wyłącznie jakość piłkarska, ale przede wszystkim kolektyw, charakter i wiara w zwycięstwo do ostatniego gwizdka.
Spotkanie Concordii z Silesią zapowiadało się jako najciekawsze starcie kolejki. Naprzeciw siebie stanęły bowiem zespoły, które przed pierwszym gwizdkiem miały na koncie komplet punktów. O kolejności w tabeli decydował jedynie bilans bramkowy, dlatego stawka była wyjątkowo wysoka. Gospodarze chcieli utrzymać zwycięski marsz i potwierdzić, że pierwsze trzy kolejki nie były przypadkiem, natomiast Silesia przyjechała do Knurowa z zamiarem sprawienia liderowi problemów. Od pierwszych minut było więc widać, że żadna z drużyn nie zamierza oddać pola.
Pierwszy kwadrans zdecydowanie należał do naszej drużyny. Wysoko ustawiliśmy pressing, szybko odbieraliśmy piłkę i zmuszaliśmy Silesię do głębokiej defensywy. Zespół Roberta Gąsiora próbował wykorzystać przewagę, szukając miejsca zarówno w bocznych sektorach boiska, jak i przed polem karnym. W 9. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Kubik, ale piłka poszybowała nad bramką. Kilka minut później ponownie było groźnie. Kubik wykonywał rzut wolny, a do piłki doszedł Żylski, który próbował zaskoczyć bramkarza uderzeniem głową, ale futbolówka minęła jednak słupek. Concordia miała inicjatywę, a defensorzy Silesii musieli włożyć sporo wysiłku, by blokować kolejne próby gospodarzy i nie dopuścić do większego zagrożenia pod własną bramką.
Po bardzo dobrym początku gospodarzy mecz zaczął się wyrównywać, a z czasem coraz więcej do powiedzenia mieli zawodnicy Silesii. Goście zaczęli znajdować przestrzeń między formacjami Concordii i coraz śmielej zapuszczali się pod pole karne. W 27. minucie Kwiędacz oddał kąśliwe uderzenie, które minęło słupek, a pięć minut później Dobrzyński również próbował zaskoczyć nasz zespół, posyłając piłkę tuż obok bramki. Dostaliśmy wyraźny sygnał ostrzegawczy, ale nie zdołaliśmy odpowiedzieć odpowiednio szybko. W 38. minucie Szurka zdecydował się na strzał z dystansu i zrobił to bardzo precyzyjnie. Piłka wpadła do bramki tuż przy słupku, dając Silesii prowadzenie. Wyglądaliśmy na lekko oszołomionych takim obrotem spraw, ale nie straciliśmy kontaktu z meczem. Przed nimi była jeszcze cała druga połowa i świadomość, że po przerwie trzeba będzie zdecydowanie ruszyć do przodu.
Druga połowa przyniosła zupełnie inne nastawienie z naszej strony. Ponownie zaczęliśmy przejmować inicjatywę i coraz częściej pojawialiśmy się pod bramką Silesii. W 60. minucie Guzera spróbował swoich sił z dystansu, ale bramkarz gości pewnie poradził sobie z tym uderzeniem. Chwilę później dostaliśmy znakomitą okazję do wyrównania. W 61. minucie faulowany w polu karnym był Kaciuba, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł sam poszkodowany, jednak bramkarz Silesii wyczuł jego intencje i zatrzymał piłkę. To był moment, w którym łatwo było stracić wiarę i zacząć nerwowo podejmować kolejne decyzje. Zrobiliśmy jednak coś zupełnie innego. Nie załamaliśmy się, tylko dalej konsekwentnie budowaliśmy swoje akcje i szukaliśmy drogi do bramki.
Nie zamierzaliśmy odpuszczać i konsekwentnie naciskaliśmy na defensywę Silesii. W 66. minucie Momot został zablokowany po podaniu Winiarczyka, ale nadal utrzymywaliśmy rywala pod presją. Chwilę później kolejna akcja zakończyła się decyzją arbitra o podyktowaniu rzutu karnego. W 67. minucie piłka trafiła w rękę Hoffmanna i tym razem odpowiedzialność za wykonanie jedenastki wziął na siebie Winiarczyk. Ten zachował spokój i pewnym uderzeniem doprowadził do wyrównania. Wtedy odzyskaliśmy wiarę, że ten mecz nie musi kończyć remisem. Silesia została zepchnięta do defensywy, natomiast my zaczęliśmy coraz mocniej szukać zwycięskiego trafienia.
Ostatnie minuty spotkania były najlepszym dowodem na to, że wierzyliśmy w zwycięstwo do samego końca. W 89. minucie w polu karnym Silesii zrobiło się ogromne zamieszanie, po którym piłka znalazła się w siatce, a do bramki trafił Kaciuba. Chwilę później okazja podwyższyć wynik. W doliczonym czasie gry faulowany w polu karnym został Momot i po raz kolejny arbiter wskazał na jedenasty metr. Tym razem do piłki podszedł Spórna, ale nie wykorzystał rzutu karnego. Mieliśmy więc tego dnia aż trzy jedenastki, z których dwie nie znalazły drogi do bramki.
Ostatecznie pokonaliśmy Silesię Miechowice i dopisujemy do swojego dorobku kolejne trzy punkty. Nie było to zwycięstwo odniesione po piłkarskim koncercie. Był to mecz, w którym trzeba było wykazać się cierpliwością, odpornością na niepowodzenia i przede wszystkim charakterem.
Po czterech kolejkach Concordia pozostaje niepokonana i zostaje samodzielnym liderem III ligi śląskiej. Cztery zwycięstwa z rzędu na początku sezonu pokazują, że drużyna Roberta Gąsiora potrafi wygrywać również wtedy, gdy mecz nie układa się po jej myśli. To bardzo ważna cecha zespołu, który chce walczyć o najwyższe cele. Jednocześnie w klubie nikt nie powinien jeszcze popadać w przesadny zachwyt. Przed nami długa droga, wiele spotkań i kolejni wymagający rywale.
Concordia Knurów – Silesia Miechowice 2:1 (0:1)
0:1 – Szurka 38′
1:1 – Winiarczyk 69′ (karny)
2:1 – Kaciuba 89′
Concordia: Szymajda – Winiarczyk (75′ Dymnicki), Nowak, B. Borowiec, Jakubowski – Orylski (46′ Karavaiev), M. Borowiec, Guzera (75′ Spórna), Kaciuba (90′ Bociek), Kubik (67′ Gosz) – Żylski (46′ Momot).
Rezerwowi: Furgoł, Bociek, Mikulski, Jankowski.
Silesia: Raś – Maśnica, Szurka, Kuciński, Zieliński – Chruściński (76′ Lewandowski, 85′ Niedbała), Kwiędacz, Kozicki, Dobrzyński, Hoffmann – Ulaszek.
Rezerwowi: Kudła, Gondek, Bereska.
Żółte kartki: Jakubowski, Winiarczyk (Concordia) – Zieliński, Hoffmann, Dobrzyński (Silesia).
| Klub | 1st Half | 2nd Half | Goals | Wynik |
|---|---|---|---|---|
| Concordia Knurów | 0 | 2 | 2 | Win |
| Silesia Miechowice | 1 | 0 | 1 | Loss |




Silesia Miechowice


























