Druga wygrana z rzędu!
Nie zwalniamy tempa! W drugim meczu sezonu sięgamy po drugie zwycięstwo. Pokonujemy rezerwy Ruchu 4:1, choć spotkanie miało swoje momenty, a młody i ambitny zespół gości potrafił nam sprawić kilka problemów. Jednak przez większość meczu graliśmy konsekwentnie, dobrze reagowaliśmy na wydarzenia na boisku i przede wszystkim bezlitośnie wykorzystywaliśmy błędy rywala. To pozwoliło nam odnieść kolejne zwycięstwo i dobrze wejść w nowy sezon.
Od początku spotkania staraliśmy się przejąć inicjatywę i narzucić własne tempo. Już w 5. minucie stworzyliśmy pierwszą groźną sytuację autorstwa Kubika, ale bramkarz Ruchu poradził sobie z naszym uderzeniem. Kilka minut później ponownie byliśmy pod bramką gości i tym razem dopięliśmy swego. W 16. minucie dobrze rozegraliśmy rzut rożny, a skuteczne wykończenie stałego fragmentu przez Nowaka gry dało nam prowadzenie. Po zdobyciu bramki nie zamierzaliśmy się cofać. Nadal szukaliśmy kolejnych okazji i w 22. minucie byliśmy bardzo blisko podwyższenia wyniku. Wykorzystaliśmy błąd Ruchu przy wyprowadzeniu piłki, przejęliśmy futbolówkę i Żylski oddał strzał, jednak w ostatniej chwili jeden z obrońców gospodarzy zdołał wybić ją niemal z linii bramkowej.
„Cidry”, co trzeba podkreślić, nie zamierzały łatwo oddać tego spotkania. Młody zespół z Radzionkowa grał ambitnie i próbował wykorzystywać każdą przestrzeń, którą udało mu się znaleźć. W 31. minucie przeprowadził groźną akcję, ale piłka po uderzeniu minęła naszą bramkę. Odpowiedzieliśmy kilka minut później, kiedy po dobrej akcji Orylskiego niewiele zabrakło by cieszyć się z trafienia. Do przerwy utrzymaliśmy jednobramkowe prowadzenie, mając świadomość, że jedna bramka przewagi nie daje jeszcze pełnego komfortu.
Po zmianie stron wydarzyło się dokładnie to, czego chcieliśmy uniknąć. W 48. minucie gospodarze wykorzystali błąd w naszym kryciu i doprowadzili do wyrównania za sprawą Piotrowskiego. Najważniejsza była jednak nasza reakcja. Nie pozwoliliśmy, aby „Cidry” przejęły kontrolę nad spotkaniem i uwierzyły, że mogą odwrócić jego losy. Już minutę później odpowiedzieliśmy w najlepszy możliwy sposób. Szybka akcja, dynamiczne wejście w pole karne i skuteczne wykończenie sytuacji „sam na sam” przez Kubika sprawiły, że ponownie wyszliśmy na prowadzenie. Był to bardzo ważny moment tego spotkania, bo zamiast nerwowości po straconej bramce pokazaliśmy spokój i charakter.
Na tym jednak nie poprzestaliśmy. W 53. minucie dołożyliśmy kolejne trafienie i zrobiło się 3:1 za sprawą Żylskiego. Zaczęliśmy coraz lepiej wykorzystywać błędy przeciwnika, a nasza przewaga z każdą kolejną minutą była coraz bardziej widoczna. Goście nadal próbowali walczyć, ale mieli coraz większe problemy z przedostaniem się pod naszą bramkę. Jeśli już udawało im się znaleźć w dobrej sytuacji, na posterunku znajdowała się nasza defensywa, a także Szymajda, który kilkukrotnie potwierdził swoją dobrą dyspozycję.
W 59. minucie rezerwy Ruchu dodatkowo straciły zawodnika. Wychodzący na czystą pozycję Żylski został sfaulowany, a sędzia bez wahania sięgnął po czerwoną kartkę. Od tego momentu graliśmy w przewadze, ale nie zamierzaliśmy niepotrzebnie ryzykować. Spokojnie kontrolowaliśmy przebieg meczu, jednocześnie cały czas szukając kolejnych okazji. W 62. minucie bramkarz gości obronił uderzenie Karavaieva, pięć minut później piłka po próbie minęła bramkę, ale było jasne, że kolejny gol dla nas jest coraz bliżej.
Doczekaliśmy się go w 78. minucie. Po dobrze rozegranej akcji Spórny i Karavaieva ponownie wykorzystaliśmy błąd rywala i Żylski strzelił swoją drugą bramkę w tym meczu. Przy wyniku 4:1 losy spotkania były już praktycznie rozstrzygnięte, ale do końca zachowaliśmy koncentrację i nadal szukaliśmy swoich szans. W 84. minucie niewiele zabrakło do kolejnego trafienia po uderzeniu z dystansu Latki, jednak tym razem wynik już się nie zmienił.
Wygrywamy i odnosimy drugie zwycięstwo w dwóch pierwszych kolejkach sezonu. Cieszy nie tylko sam wynik, ale przede wszystkim sposób, w jaki potrafiliśmy odpowiedzieć na trudniejsze momenty. „Cidry” doprowadziły do wyrównania, ale zamiast pozwolić gościom nabrać pewności siebie, już po chwili odzyskaliśmy prowadzenie, a następnie konsekwentnie budowaliśmy swoją przewagę.
Oczywiście po dwóch kolejkach nie ma sensu wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Przed nami jeszcze bardzo dużo spotkań i jeszcze więcej pracy. Możemy jednak spokojnie powiedzieć, że początek sezonu układa się po naszej myśli. Dwa mecze, dwa zwycięstwa i sześć punktów na naszym koncie. Teraz czas na kolejny mecz i kolejne wyzwanie. My robimy swoje i krok po kroku idziemy dalej.
Concordia Knurów – Ruch II Radzionków 4:1 (1:0)
1:0 – Nowak 16′
1:1 – Piotrowski 48′
2:1 – Kubik 49′
3:1 – Żylski 53′
4:1 – Żylski 78′
Concordia: Szymajda – Dymnicki (86′ Bociek), Nowak, B. Borowiec, Jakubowski – Orylski (46′ Karavaiev), M. Borowiec (66′ Latko), Guzera (46′ Spórna), Kaciuba (80′ Gryglak), Kubik (72′ Momot) – Żylski.
Rezerwowi: Konopiński, Jankowski, Gosz.
Ruch II: Walas – Piernikarczyk, Mituła (75′ Więckowski), Michalik (64′ Bogacki), Olszowski – Sochor, Piwoński, Bolacki, Kotara (38′ Czajkowski), Piotrowski (75′ Buchacz) – Ćwięczek (75′ Kamiński).
Rezerwowy: Grobara.
Czerwona kartka: Piernikarczyk (59′ Ruch II, za faul).
| Klub | 1st Half | 2nd Half | Goals | Wynik |
|---|---|---|---|---|
| Concordia Knurów | 1 | 3 | 4 | Win |
| Ruch II Radzionków | 0 | 1 | 1 | Loss |






























