Następny mecz: Concordia Knurów vs Sparta Zabrze
00d. 00godz. 00min. 00sek.
Watermark

MECZE

Forma kontra głód punktów

18 września 2026 Ariel Wojdowski

Przed nami kolejna seria spotkań, która zapowiada się wyjątkowo interesująco. W terminarzu nie brakuje pojedynków zespołów znajdujących się w zupełnie różnych położeniach – jedni łapią wiatr w żagle i chcą kontynuować zwycięskie serie, inni desperacko szukają przełamania i punktów potrzebnych do poprawy swojej sytuacji. Ciekawie będzie zarówno na szczycie tabeli, jak i w jej dolnych rejonach, gdzie różnice punktowe mogą sprawić, że jeden mecz sporo zmieni.

Na pierwszy plan wysuwają się spotkania, w których trudno jednoznacznie wskazać faworyta, ale warto również przyglądać się drużynom będącym obecnie na przeciwległych biegunach ligowej tabeli. Czy rozpędzona Victoria podtrzyma zwycięską serię? Czy Tarnowiczanka potwierdzi, że miejsce wicelidera nie jest przypadkiem? A może któryś z zespołów walczących o wydostanie się z dołu tabeli sprawi niespodziankę? Odpowiedzi poznamy na boiskach, a jedno jest pewne – emocji w tej kolejce nie powinno zabraknąć.

ZESTAW PAR 8. KOLEJKI:

  • Unia Strzybnica – Tempo Paniówki (sobota, godz. 11:00)

Unia w poprzedniej kolejce była bardzo blisko zdobycia kompletu punktów, jednak w końcówce spotkania straciła bramkę i musiała zadowolić się remisem. Zespół trenera Dawida Jarki wciąż szuka odpowiedniego rytmu i po dotychczasowych spotkaniach znajduje się w dolnej części ligowej tabeli. Sobotnie starcie z Tempem Paniówki będzie więc dobrą okazją, by poprawić swoją sytuację i złapać nieco oddechu. Tempo po pięciu kolejnych porażkach wreszcie się przełamało, pokonując w ważnym dla układu tabeli meczu gliwickie Carbo. To zwycięstwo pozwoliło drużynie odetchnąć, ale jej sytuacja nadal pozostaje trudna. Czerwone światło wciąż się pali i każdy kolejny punkt może mieć ogromne znaczenie w walce o wydostanie się z dolnych rejonów tabeli. O wygraną w Strzybnicy będzie jednak niezwykle trudno, dlatego ewentualne zdobycie punktów przez Tempo będzie można uznać za duży sukces.

  • Polonia II Bytom – Walka Zabrze (sobota, godz. 11:15)

Bytomianie będą chcieli jak najszybciej zrehabilitować się za derbową porażkę w poprzedniej kolejce. Rezerwy Polonii miały okazję zmniejszyć dystans do lidera, tymczasem po ostatniej kolejce ich strata jeszcze się powiększyła. Teraz czeka ich spotkanie z ostatnią w tabeli Walką Zabrze, więc trudno o lepszą okazję do powrotu na zwycięską ścieżkę. Zabrzanie wciąż pozostają bez choćby jednego punktu i do Bytomia jadą z niezwykle trudnym zadaniem. Druga drużyna Polonii będzie zdecydowanym faworytem tego starcia, a każdy inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy byłby sporym zaskoczeniem. Walka musi jednak spróbować postawić rywalowi jak najtrudniejsze warunki i przede wszystkim uniknąć kolejnego bolesnego ciosu.

  • Victoria Pilchowice – Orzeł Biały Brzeziny Śląskie (sobota, godz. 16:00)

Victoria jest obecnie na fali. Trzy zwycięstwa z rzędu sprawiły, że zespół trenera Jana Janika wyraźnie nabrał rozpędu i wygląda na drużynę, która z każdym kolejnym spotkaniem prezentuje się coraz lepiej. Teraz przed Victorią kolejne wymagające zadanie – na własnym boisku podejmie Orła Białego Brzeziny Śląskie, czyli jednego z największych pozytywnych zaskoczeń tego sezonu. Beniaminek w poprzedniej kolejce zremisował z liderem. Taki rezultat z pewnością dodatkowo podbudował morale zespołu z Brzezin Śląskich. Zapowiada się jeden z ciekawszych meczów tej serii gier, a wskazanie zdecydowanego faworyta nie jest łatwe. Jeśli jednak brać pod uwagę aktualną formę, niewielką przewagę można przyznać gospodarzom.

  • Tarnowiczanka Stare Tarnowice – Olimpia Boruszowice (sobota, godz. 16:00)

Tarnowiczanka to jedna z największych niespodzianek tego sezonu. Beniaminek coraz śmielej rozpycha się w ligowej czołówce, czego najlepszym dowodem jest sensacyjna pozycja wicelidera. Teraz przed zespołem kolejne spotkanie na własnym terenie, a rywalem będzie Olimpia Boruszowice. Goście przystąpią do tego meczu w zupełnie innych nastrojach. Trzy porażki z rzędu sprawiły, że Olimpia znalazła się tuż nad strefą spadkową i potrzebuje punktów, by nie zrobić kolejnego kroku w dół tabeli. Na papierze zdecydowanym faworytem będzie Tarnowiczanka i wszystko wskazuje na to, że gospodarze powinni sięgnąć po kolejne zwycięstwo. Tyle że ta liga już nie raz pokazała, że papierowe przewidywania niewiele znaczą – dlatego również tutaj nie można wykluczyć niespodzianki.

  • ŁTS Łabędy – Burza Borowa Wieś (sobota, godz. 16:00)

Zapowiada się spotkanie dwóch zespołów o zbliżonym potencjale, ale będących obecnie w nieco innych nastrojach. ŁTS Łabędy może pochwalić się świetną serią czterech zwycięstw z rzędu. Dzięki niej drużyna krok po kroku pnie się w ligowej hierarchii i coraz śmielej może spoglądać w górę tabeli. Gospodarze pokazali już, że są w stanie regularnie punktować, a szczególnie mocni są na własnym boisku. Burza ostatnio nieco wyhamowała. Jeden punkt zdobyty w dwóch poprzednich spotkaniach trudno uznać za wynik satysfakcjonujący, choć zespół z Borowej Wsi nie jest drużyną, którą można lekceważyć. Burza potrafi być nieobliczalna i w każdej chwili może wrócić na zwycięską ścieżkę. Pytanie tylko, czy nastąpi to już w Łabędach? Gospodarze z pewnością zrobią wszystko, by do tego nie dopuścić. Mają swoje cele, a u siebie nie zwykli rozdawać punktów.

  • Górnik Bobrowniki Śląskie – Silesia Miechowice (sobota, godz. 16:00)

Górnik od trzech spotkań pozostaje niepokonany i z pewnością będzie chciał podtrzymać tę serię. Tym razem na własnym boisku zmierzy się z Silesią Miechowice, która w poprzednim ligowym meczu miała swoje momenty i przez długi czas przeważała, ale nie przełożyło się to na zdobycz punktową. Zapowiada się spotkanie dwóch wyrównanych zespołów, w którym trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Silesia zajmuje wyższe miejsce w tabeli, ale aktualna forma Górnika i atut własnego boiska mogą mieć tutaj duże znaczenie. Wszystko wskazuje na to, że o końcowym rozstrzygnięciu mogą zdecydować detale.

Spotkanie Sośnica Gliwice – Ruch II Radzionków zostało przełożone na 28 października.

PAUZA: Carbo Gliwice

Ósma kolejka może przynieść kilka istotnych rozstrzygnięć. W wielu spotkaniach faworyci będą musieli udźwignąć ciężar oczekiwań, ale nie brakuje też meczów, w których każdy wynik jest możliwy. Czołówka będzie chciała utrzymać swoje tempo, podczas gdy zespoły z dolnych rejonów tabeli zrobią wszystko, by rozpocząć marsz w górę. Jedno zwycięstwo może poprawić nastroje, jedna porażka jeszcze bardziej skomplikować sytuację – dlatego warto śledzić tę kolejkę od pierwszego do ostatniego gwizdka.

Wyślij Wiadomość

Adresat: ...