Do ostatnich sekund trzeba walczyć o swoje! Trampkarze Concordii z zespołu C1 występującego w IV lidze zmierzyli się na własnym boisku z Jednością Przyszowice. Kiedy wydawało się, że komplet punktów pojadzie do gości, gospodarze zadali decydujący cios i w samej końcówce uratowali remis.
Spotkanie nie układało się po myśli Concordii. Goście objęli prowadzenie w pierwszym kwadransie gry i długo skutecznie bronili korzystnego wyniku. Nasi zawodnicy nie odpuścili jednak do samego końca, a ich determinacja przyniosła efekt w 80. minucie. Dawid Dyrbuś wykorzystał podanie Szymona Janiaka i doprowadził do wyrównania. To cenna lekcja charakteru i przypomnienie, że w futbolu warto walczyć do ostatniego gwizdka!
Concordia Knurów – Jedność Przyszowice 1:1 (0:1)
0:1 – bramka dla rywala 16′
1:1 – Dyrbuś 80′
Concordia: Wiercioch, Adamski – Szymonik, Dyrbuś, Różankowski, Szydło, Janiak, Rams, Daroń, Labus, Morawski, Pioś, Skabrat, Spyra, Wróbel, Zatylny, Mikołajewski, Wilczyński oraz Adamski.
