Młodzicy D1 Concordii Knurów rozegrali bardzo dobre spotkanie z liderem II ligi wojewódzkiej. W czwartkowym meczu podopieczni Kamila Kamienieckiego przegrali na wyjeździe ze Śląską Akademią Piłkarską.
Mimo niekorzystnego wyniku młodzi knurowianie pokazali się z bardzo dobrej strony, tocząc wyrównaną rywalizację z wymagającym przeciwnikiem. Obie drużyny starały się budować akcje od własnej bramki, a spotkanie stało na wysokim poziomie.
Concordii nie brakowało okazji do zdobycia gola, jednak zabrakło skuteczności i lepszych decyzji pod bramką rywali. Blisko szczęścia był Kuba Krupa, po którego strzale piłka zatrzymała się na poprzeczce. Mimo porażki postawa zespołu daje powody do optymizmu, a pokazane zaangażowanie i jakość gry mogą zaprocentować w kolejnych spotkaniach.
Śląska Akademia Piłkarska – Concordia Knurów 2:0 (1:0)
1:0 – Pniok 3′
2:0 – Pniok 63′
Concordia: Kaczmarzyk, Widera, Pępek, Szymanowski, Strugała, Hojeński, Głód, Jaworski, Krupa, Szymański, Kempa, Kardas, Wieciek oraz Simon.
– „Mimo porażki z liderem rozgrywamy swój najlepszy mecz w tym sezonie. W pierwszej połowie dopuściliśmy tylko do jednej groźnej sytuacji po własnym rzucie rożnym i niestety straciliśmy bramkę. W całym meczu zabrakło z naszej strony lepszych decyzji pod bramką przeciwnika, bo okazji nie brakowało, a gospodarzy ratowała między innymi poprzeczka, po strzale Krupy. Cały mecz stał na bardzo wysokim poziomie, a obie drużyny składnie budowały swoje akcje od własnej bramki. Mimo niekorzystnego wyniku jesteśmy zbudowani naszą postawą i tym, co pokazaliśmy na boisku. Jeśli w kolejnych meczach wyjdziemy z takim zaangażowaniem, to wyniki pojawią się prędzej niż później” – powiedział po meczu trener Kamil Kamieniecki.
