Juniorzy B2 Concordii Knurów długo mieli ten mecz pod kontrolą. Na wyjeździe w Tychach nasi zawodnicy dwukrotnie trafiali do siatki, a po pierwszych 45 minutach prowadzili 2:1. Było zaangażowanie, dobra organizacja gry i przede wszystkim zespołowa walka o korzystny rezultat.
Po przerwie obraz spotkania zmienił się jednak diametralnie. Concordia straciła kontrolę nad wydarzeniami na boisku, a rywale wykorzystali popełniane błędy, zdobywając trzy kolejne bramki. Z Tychów wracamy bez punktów, ale z konkretnymi wnioskami, które mają pomóc zespołowi w kolejnych spotkaniach.
SMS Tychy – Concordia Knurów 4:2 (1:2)
0:1 – Nowak 10′
1:1 – Bubak 32′
1:2 – Frątczak 42′
2:2 – Bubak 47′
3:2 – Błasik 78′
4:2 – Golik 80′
Concordia: Erfurt (67′ Wiercioch) – Janiak (52′ Jurko), Szwagrzyk, Morawski, Mikołajewski – Ogon, Różankowski (55′ Klich), Frątczak, Marekwia (46′ Dyrbuś) – Nowak (80′ Mucharski), Bartoszek (46′ Szymonik).
– „Po pierwszej połowie prowadziliśmy 2:1 i graliśmy z dużym zaangażowaniem. Pokazaliśmy charakter, dobrą organizację i to, że potrafimy walczyć jako drużyna. Niestety po przerwie straciliśmy kontrolę nad meczem. Popełniliśmy zbyt wiele błędów, a przeciwnik skutecznie je wykorzystał, odwracając losy spotkania. Ta porażka boli, ale nie definiuje naszej drużyny. Wyciągniemy z niej wnioski, będziemy dalej ciężko pracować i wrócimy silniejsi. Głowy do góry – idziemy razem dalej” – skomentował na gorąco spotkanie trener Grzegorz Wiercioch.
